Spis treści

Wielka Sztuczna Rzeka – jak i po co powstała

Dostęp do wody w wielu miejscach świata jest problemem największej wagi. Nic dziwnego, że ludzie są w stanie zrobić wszystko, aby tę życiodajną ciecz mieć na wyciagnięcie ręki – nawet zbudować wielką, sztuczną rzekę. Poznajmy historię przedsięwzięcia określanego przez niektórych jako ósmy cud świata.

Opinia publiczna w demokratycznych krajach z reguły jest dość wstrzemięźliwa w zakresie projektów o niespotykanym charakterze. Wyobraźmy sobie, że pomysł zbudowania wielkiej rzeki pada w jakimś europejskim kraju? Najprawdopodobniej tematyka byłaby z jednej strony wyszydzana, z drugiej natomiast spotkałaby się z dezaprobatą środowisk powiązanych z ekologią, dla których czymś niewyobrażalnym byłaby taka ingerencja w naturę. Dlatego takie projekty łatwiej realizować tam, gdzie opinia publiczna praktycznie nie istnieje, a wszelkie decyzje podejmuje jedna osoba.

Odkrycie złóż w Al-Kufrah i narodziny pomysłu sztucznej rzeki

Libia to pustynny kraj położony w północnej Afryce, jest jednym z największych roponośnych obszarów na świecie. Przez 42 lata, od 1969 roku, była rządzona przez Muammara Kaddafiego praktycznie jednoosobowo. Jak przystało na dyktatora, miał on własną wizję rozwoju, którą realizował na swoim „podwórku”. W zimnowojennym świecie starał się wybrać trzecią drogę – nie wprowadzając Libii ani na drogę komunizmu, ani kapitalizmu.

Dyktatury nie tylko łatwiej wdrażają niecodzienne pomysły z uwagi na brak przeciwników politycznych. Śmiałe przedsięwzięcia to również forma jednoczenia społeczeństwa, pokazania, że „nasz” ustrój jest lepszy, bo możemy wdrażać w życie to, co według wielu jest niemożliwe.

W latach 50. XX wieku, w czasie prowadzonych odwiertów w poszukiwaniu ropy naftowej, natrafiono w południowo-wschodniej części kraju (rejon Al-Kufrah) na inną cenną ciecz – wodę. Szacowano, że odkryty zbiornik ma od 10 000 do 1 000 000 lat.

Podziemne warstwy wodonośne dawały nadzieję na rozwój rolnictwa. Początkowo planowano na pustyni stworzyć tereny rolnicze. Tę koncepcję zarzucono na początku lat 80. XX wieku – wtedy pojawiła się idea, aby wodę z odkrytych zbiorników transportować aż do nadbrzeżnych miast. Wpływ na tę decyzję miało zdarzenie z 1979 roku – wtedy to miasto Bengazi straciło dostęp do słodkiej wody (słona woda przedostała się do jej źródeł i bezpowrotnie je zanieczyściła). Libia stanęła przed wyborem – albo importować wodę z innych krajów, albo skorzystać z odkrytych na Saharze wodonośnych złóż.

Libijscy urzędnicy pełni byli euforii. Ogromne ilości wody w ich mniemaniu miały wystarczyć na tysiące lat. Optymizmu tego nie podzielali oponenci, którzy byli zdania, że zasoby odkrytej wody mogą nie wystarczyć na XXI wiek. Sceptycy wskazują między innymi na to, że jest to starożytny system wód kopalnych i że nie odnawia się on w sposób naturalny, co w praktyce oznacza, że prędzej czy później woda może się wyczerpać.

Wielka Sztuczna Rzeka – budowa

Projekt rozpoczął się w 1984 roku. Wtedy to Muammar Kaddafi uroczyście zainaugurował budowę, którą rok wcześniej poparł Powszechny Kongres Ludowy.

W pierwszej kolejności wywiercono setki studni na polach Tazirbu i Sarir, dzięki którym pobierano wodę z głębokości ok. 500 metrów. Uzyskaną wodę transportowano podziemnym rurociągiem na północ, do zbiornika retencyjnego Ajdābiya. Woda pojawiła się w nim w 1989 roku. Zbiornik był miejscem, z którego przesyłano życiodajną ciecz na zachód (Surt) i na północ (Bengazi).

Wielka Sztuczna Rzeka budowa

W trakcie pierwszego etapu użyto 0,25 mln rur o średnicy 4 m i długości 7 m. Każda rura ważyła 80 ton. powstało 1600 km podwójnego rurociągu, zdolnego do transportu 2 mln m3 wody dziennie. Ówczesny świat był pod wrażeniem tego, co zrobili Libijczycy. Etap pierwszy zakończono w 1991 roku – uroczyste oddanie do użytki całej infrastruktury miało miejsce w Bengazi.

Etap drugi, którego celem było zaopatrzenie stolicy – Trypolisu – w wodę, zakończył się 5 lat później. Wydajność tej części Wielkiej Sztucznej Rzeki miała wynosić 2,5 mln m3 wody dziennie.

W ramach etapu trzeciego, zakończonego w 2009 roku, oddano do użytku kolejne 1200 km rurociągów. Zwiększono możliwości systemu oddanego w pierwszym etapie projektu – dodano 700 km nowych rurociągów, przepompownie i zwiększono dostawy wody do 3,68 mln m3 dziennie. Dodatkowo do sieci włączono miejscowość Tobruk, która od tej pory miała dostęp do wody z oazy Al-Jaghbub. To działanie wymagało zbudowania kolejnego zbiornika i dołożenia 500 km rurociągu.

Kolejne etapy miały zwiększyć ponownie możliwości systemu z etapu pierwszego i docelowo miał połączyć rurociągi z fazy pierwszej i drugiej. Ostatecznie ukończona Wielka Sztuczna Rzeka miała obejmować 4000 km i osiągać transportować dziennie 6,5 mln m3 wody dziennie. Nie udało się to jednak z uwagi na wydarzenia, które rozegrały się w 2011 roku.

mapa Wielka Sztuczna Rzeka

Upadek Kadaffiego, naloty NATO

W drugiej dekadzie XXI wieku Libię ogarnęła rewolucja, dyktator Kaddafi stracił na popularności, a w konsekwencji również i życie. Do akcji włączył się Sojusz Północnoatlantycki. Pod koniec lipca 2011 siły NATO zbombardowały fabrykę w Bredze, produkującą elementy wykorzystywanych przy budowie Wielkiej Sztucznej Rzeki rurociągów. Użyte podczas naloty bomby spowodowały zatrucie rzeki zubożonym uranem.

Libia musiała więc rozpocząć import wody. Z uwagi na niestabilną sytuację w kraju prace nie były kontynuowane, choć 2/3 projektu było już wykonane.

Oddana do użytku infrastruktura zaczęła ulegać dewastacji, niszczeć. Woda nie trafia już do Trypolisu, Bengazi.

Finansowanie projektu

Ciekawym wątkiem tematu jest finansowanie projektu. Inwestycja kosztowała Libię, według różnych źródeł, 24-33 mld dolarów. Na ten cel Muammar Kadaffi nie zapożyczył swojego kraju – całość sfinansowało państwo, bez pożyczek z zewnątrz. Było to możliwe między innymi z uwagi na bogacenie się kraju na sprzedaży ropy naftowej.

Rolnicy a Wielka Sztuczna Rzeka

Rolnicy w Libii Kaddafiego korzystali z wielu udogodnień. Otrzymywali za darmo ziemię, nasiona oraz sam sprzęt – wierzono, że ta inwestycja szybko się krajowi zwróci. W Libii brakowało jednak ziemi, która nadawałaby się do upraw.

Ten stan rzeczy miała zmienić Wielka Sztuczna Rzeka. Miała ona stać się tym, czym od wieków był Nil dla sąsiedniego Egiptu.

Około 70 proc. udostępnionych przez Wielką Sztuczną Rzekę zasobów wodnych wykorzystywało rolnictwo. Dzięki systemowi powstały duże gospodarstwa, możliwa była uprawa pszenicy, jęczmienia, owoców cytrusowych, warzyw. Docelowo Wielka Sztuczna Rzeka miała nawadniać 150 tys. hektarów nowych ziem na północy Libii.

Ósmy cud świata

Wielka Sztuczna Rzeka była wielkim wysiłkiem inżynieryjnym. Czy rzeczywiście mogła zostać zaliczona w poczet cudów świata? Trudno powiedzieć. Tak czy inaczej, była nadzieją Libii na rozwój, jednak nie udało się to z racji niesprzyjających wydarzeń, jakie miały miejsce w drugiej dekadzie XXI wieku.

Great Man-made River to angielska nazwa tego monumentalnego projektu inżynieryjnego. Dużo bardziej oddaje ona charakterystykę całego przedsięwzięcia, wskazując zarówno na jego wielkość, jak i to, że był efektem ludzkiego wysiłku (fizycznego i umysłowego). Bez wątpienia ten projekt dyktatora Kadaffiego był sukcesem i miał okazję przyczynić się bardzo mocno do poprawy życia mieszkańców Libii.

Do obejrzenia

Źródło: Britannica, Fantastyczny Świat, salon24, Historyczny ambasador

Zdjęcie: Jaap Berk

Mapa: Danmichaelo(licencja CC BY-SA 3.0, bez zmian)