Cattle Country | symulator farmy na Dzikim Zachodzie
Rolnictwo to temat dość popularny w świecie gier. Liczba tytułów, w których można wcielić się w farmera i prowadzić gospodarstwo rolne, jest dość obszerna. W maju 2025 roku do jej wydłużenia przyczyniła się gra Cattle Country. Zobaczmy, co ma ona do zaoferowania graczom, dla których uprawa roli i hodowla zwierząt w wirtualnym świecie jest ulubioną formą spędzania wolnego czasu.
Cattle Country – twórcy i dostępność
Za Cattle Country stoi Castle Pixel (producent) oraz Playtonic (wydawca). Gra jest skierowana do graczy w wieku powyżej 7 lat, więc to tytuł jak najbardziej dla młodszych odbiorców.
W Cattle Country można zagrać na komputerze i popularnych konsolach (Xbox Series, PlayStation 5 oraz Nintendo Switch).
Na czym polega rozgrywka
Celem gry jest przede wszystkim rozwijanie swojego gospodarstwa. Możemy poczuć się niczym pionier, który w XIX wieku przybywa na Dziki Zachód, dostaje kawałek ziemi i tylko od niego zależy, jak potoczy się jego los.
Nasze aktywności mogą sprowadzać się do:
- uprawy roli,
- hodowli zwierząt,
- zbieractwa,
- polowania na zwierzynę leśną,
- łowienia ryb,
- pozyskiwania surowców z kopalni,
- budowania relacji z mieszkańcami (kupowanie od nich produktów, sprzedaż, obdarowywanie ich prezentami).
To od gracza zależy, na czym się skupi. Panuje tu pełna dowolność – można np. w nieskończoność łowić ryby i nie zajmować produkcją roślinną. To typowe dla gier typu „cozy”, w których kluczowy jest relaks, a gracz sam narzuca tempo rozgrywki. Może spokojnie przechodzić przez kolejne dni albo w pocie czoła podlewać rośliny, z niepokojem spoglądając na zegarek i zadawać sobie pytanie „czy zdążę wszystko zrobić”.
Rozwój gospodarstwa
Naszym oczkiem w głowie jest ziemia, którą otrzymaliśmy. To ją możemy dowolnie przekształcać. Sadzimy rośliny, podlewamy je, a później zbieramy. Deszczowy dzień to dla nas powód do radości – wiemy wtedy, że rośliny otrzymają swoją porcję wody, a my będziemy mogli skupić się na innych zadaniach.
Karmimy też zwierzęta, które odwdzięczają się nam na przykład mlekiem i jajkami.
Za wszystko to, co produkujemy na farmie, możemy otrzymać pieniądze. One posłużą nam do rozwoju gospodarstwa. Możemy je do woli ulepszać – budować budynki, tworzyć narzędzia do przetwarzania naszych produktów rolnych.
Kopalnia i pozyskiwanie surowców
Ważnym miejscem jest kopalnia. To właśnie w niej znajdziemy surowce, które pozwolą nam stworzyć narzędzia ułatwiające pracę w gospodarstwie. Eksploracja kopalni to niezwykle ciekawe doświadczenie – po jakimś czasie zyskamy nawet prawo do użycia dynamitu… i będzie bez wątpienia wybuchowo.
Relacje z mieszkańcami
W tego typu grach nacisk kładzie się też na rozwój relacji pomiędzy postaciami w grze. Nie tylko prowadzimy interesy z mieszkańcami osady. Możemy budować z kimś bardziej zażyłe relacje, wręczając prezenty. Każda postać ma listę przedmiotów, które lubi. Wraz z każdym prezentem wzrasta poziom sympatii, a to może prowadzić do odblokowania kolejnych wątków fabularnych. Może nawet dojść do tego, że zmienimy swój stan cywilny i pożegnamy się z kawalerskim życiem!
Cattle Country a Stardew Valley
Gra do złudzenia przypomina Stardew Valley – klasyczny symulator farmy, który zyskał ogromną popularność wśród graczy poszukujących relaksującej rozgrywki. Sprawdźmy, czym różnią się te gry, a w czym są podobne.
Podobieństwa:
- podobna mechanika rozgrywki (prowadzenie gospodarstwa, budowanie relacji z mieszkańcami),
- grafika w stylu retro – w obu przypadkach przyjemna dla oka,
- podobna grupa docelowa i dostępność.
Różnice:
- otoczenie i kontekst gry – w Cattle Country mamy Dziki Zachód i XIX wiek, w Stardew Valley czasy współczesne,
- elementy fantasy – w Stardew Valley są dość widoczne,
- tryb dla dwóch graczy – tylko Stardew Valley ma tryb kooperacyjny,
- fabularna głębia – zdecydowanie większa w Stardew Valley.
Obie gry są niezwykle podobne, co może mieć kluczowe znaczenie przy podjęciu decyzji o zakupie. Jeśli komuś gra Stardew Valley nie przypadła do gustu, to Cattle Country raczej też nie skradnie mu serca.
Jeśli ktoś lubi gry typu Stardew Valley, to może rozważyć zakup Cattle Country – musi mieć jednak świadomość, że to bardzo podobne tytuły i symulator farmy z Dzikiego Zachodu nie wprowadzi żadnej nowej jakości, nie powali na kolana.
Ocena gry Cattle Country
Cattle Country ma dobre opinie – na platformie Steam aż 86 proc. ocen jest pozytywnych. Korzystnie oceniana jest estetyka gry i sama rozgrywka. Pojawiają się głosy, że kilka elementów Cattle Country warto byłoby dopracować. Gracze zwracają też uwagę, że rozgrywka dla niektórych może dość szybko stać się schematyczna.
Choć gra wydaje się klonem Stardew Valley, to ma kilka aspektów, na które warto zwrócić uwagę. Praca w kopalni to ciekawe doświadczenie – zdecydowanie inne niż u głównego konkurenta (czasami trzeba trochę pokombinować i ruszyć głową podczas planowania prac górniczych). Sceneria Dzikiego Zachodu też robi swoje – bydło zdecydowanie jest tu ważniejsze niż w Stardew Valley i… można je wypasać.
Podsumowanie
Cattle Country to ciekawa gra, która może (ale nie musi) spodobać się tym, którzy lubią symulatory farmy utrzymane w klimacie Stardew Valley. To solidny, dość bezpieczny tytuł – nie wnosi zbyt wiele nowego do gatunku, ale jest w stanie zapewnić kilkanaście bądź kilkadziesiąt godzin interesującej rozrywki.
Źródło
Cattle Country, https://www.gry-online.pl/gry/cattle-country/z26da7
Steam | Cattle Country, https://store.steampowered.com/app/2818150/Cattle_Country/