Polska gra o egipskim rolnictwie | Ancient Farm
Polacy już kilka razy zaznaczyli swoją obecność w gamingowym świecie. Nad Wisłą powstaje wiele tytułów, które próbują skusić graczy ciekawym podejściem do tematu.
W przypadku gier rolniczych trudno o stworzenie czegoś, co wyróżniałoby się na tle konkurencji. Najpopularniejsze tytuły albo skupiają się na maksymalnie realistycznej rozgrywce (seria Farming Simulator), albo odprężającej rozrywce, która bazuje na pomyśle „otrzymujesz zapuszczone do granic możliwości gospodarstwo i masz przywrócić mu blask” (Stardew Valley). Na początku 2026 r. pojawił się jednak dość niecodzienny tytuł, który wyszedł spod rąk (klawiatur) pracowników poznańskiego studia A2 Softworks.
Ancient Farm – o co chodzi w grze
Co by było, gdyby Farming Simulator przeniósł się w czasie o kilka tysięcy lat wstecz, do czasów, gdy Kair nie borykał się z przeludnieniem, a państwem rządzili faraonowie, a nie wojskowi autokraci? Nie musimy sobie tego wyobrażać, namiastkę tego klimatu daje nam właśnie Ancient Farm.
Ancient Farm to gra dostępna od początku 2026 r. na komputery. Założenie rozgrywki jest niezwykle proste: wcielamy się w postać egipskiego rolnika i robimy to wszystko, co przystoi w naszym zawodzie. Nie jest to jednak łatwe. Aby zacząć uprawiać ziemię, musimy ją najpierw oczyścić, a do dyspozycji mamy narzędzia adekwatne do czasów, w których żyjemy. Nie ma co liczyć na to, że w pobliżu znajdzie się serwis skłonny za drobną opłatą wypożyczyć nam narzędzia, które ułatwią nam pracę. Owszem, przy niektórych zadaniach zwierzęta mogą nam pomóc, ale i tak maczeta oraz siekiera będą naszymi najlepszymi kompanami.
Musimy pamiętać o odpowiednim rozplanowaniu farmy, aby liczyć na dobre plony. Jeśli nie zależy nam na opinii fachowca i chcemy się narazić na kąśliwe uwagi ze strony sąsiadów z drugiego brzegu Nilu, to powinniśmy jak najdalej od wody założyć plantację trzciny cukrowej i papirusu. Oczywiście możemy zrobić inaczej i wtedy jest szansa, że coś z tego będzie (o ile nasze plony nie zgniją). Możemy zajmować się nie tylko uprawą zbóż lub warzyw – gra bierze pod uwagę, że odkryjemy w sobie duszę sadownika i będziemy chcieli zajmować się drzewami owocowymi.
Nie samą uprawą żyje egipski rolnik – hodowla zwierząt w Ancient Farm też jest możliwa. Pod naszą opiekę mogą trafić krowy, owce, świnie oraz kury. Woły nieraz nam się przydadzą – podczas orki docenimy ich siłę oraz wytrwałość.
Nasza praca nie będzie się ograniczać do uprawiania i hodowania. Skoro wszystko mamy robić w większości sami, to czemu produkcja miałaby być gdzieś indziej? Ona też spadnie na nasze spracowane barki. Jedną z naszych rozrywek będzie przetwarzanie ziaren na mąkę. Po wymagającym dniu na roli nabierzemy ochoty na zimne piwo? Nie ma problemu, możemy je wypić, ale najpierw trzeba je zrobić.
W Ancient Farm oczywiście zdobywamy też środki na rozwój naszego gospodarstwa. Umożliwia to handel, który również jest częścią rozgrywki. Dzięki zdobytym funduszom proste budynki z początku gry mogą ustąpić bardziej zaawansowanym obiektom. Na automatyzację nie mamy jednak co liczyć – w końcu to starożytność.
Opinie graczy o Ancient Farm
Z jakim odzewem wśród graczy spotkał się symulator życia egipskiego rolnika? Opinie na temat gry są zróżnicowane.
Mocne strony
Gracze doceniają ciekawe podejście do tematyki. Uprawianie ziemi w realiach starożytnego Egiptu to zdecydowanie coś nowego w ramach tego gatunku.
Plusem Ancient Farm jest oprawa wizualna – gra wygląda dobrze. Dla wielu graczy jest relaksującym doświadczeniem – tytuł sprawdza się przy krótszych sesjach.
Słabe strony
Ancient Farm to typowy symulator farmy – w przypadku tego typu tytułów często pojawiającym się zastrzeżeniem jest monotonność i powtarzalność. Nie inaczej jest w przypadku tego tytułu. Tutaj efekt znużenia może być dodatkowo spotęgowany całą konwencją tej gry. Jako farmer ze starożytnych czasów nie mamy co liczyć na automatyzację i ułatwienia – to nie te czasy. W przypadku wielu tytułów (np. Stardew Valley) w miarę postępu gra staje się łatwiejsza, ponieważ dostajemy nowe narzędzia. W przypadku Ancient Farm nie wchodzi to w grę. Automatyzacja prac to temat tabu.
Część graczy ocenia, że gra jest za krótka. Osiągnięcie celów nie zajmuje zbyt wiele czasu (np. 7–10 godzin), co dla fanów dłuższych i bardziej rozbudowanych symulatorów może być rozczarowaniem.
Niektórzy zwracają też uwagę na brak mechanizmów typowych dla części symulatorów (np. zaspokajania potrzeb postaci, takich jak głód).
Podsumowanie
Ancient Farm to dość ciekawy tytuł, wyróżniający się konwencją na tle innych gier rolniczych. Mieszane opinie pokazują jednak, że gra nie do końca spełniła oczekiwania graczy – choć wielu zaznacza, że miała potencjał. Być może jest to jednak kwestia specyfiki tego typu gier, które z jednej strony są odprężające, ale z drugiej bardzo szybko stają się dla wielu monotonne i powtarzalne.
Źródła